Od pasji do biznesu, czyli jak założyć własny biznes?

Gdy wykonujesz swoją życiową pasję jesteś skuteczny!

Tym właśnie pasja rożni się od hobby. Hobby jest zajęciem, które lubisz robić, ale nie jesteś w tym niesamowicie skuteczny. Osobiście bardzo lubię grać w kręgle. To mnie odpręża, relaksuje i jest wspaniałym wypoczynkiem. Natomiast gdybym miał określić swój poziom, to jest on ledwo przeciętny i przez lata grania wcale się nie zmienił. Gdybym chciał z tego żyć, miałbym poważny problem. Pasja jest tym, co nie tylko lubisz robić, ale w czym też jesteś skuteczny. Dlatego właśnie możesz swoje życie oprzeć na ulubionym zajęciu, gdyż inni jeszcze chętnie Ci za to zapłacą!

Jak być skuteczniejszym w biznesie?

Jaki jest największy problem w prowadzeniu biznesu? Zdaniem Roberta Kiyosakiego ludzie!!! Jeżeli prowadzisz jakiś biznes to prawdopodobnie problem z ludźmi umieściłbyś w pierwszej trójce problemów zaraz obok pieniędzy i czasu :)

Jak prowadzić bardziej satysfakcjonujące życie?

ŻYCIE PEŁNE ŻYCIA

„Wiemy zbyt wiele a odczuwamy zbyt mało.
A przynajmniej odczuwamy zbyt mało tych twórczych emocji,
z których wyrasta dobre życie”.

~ Benjamin Disraeli

Żyjesz, ale na ile jesteś zadowolony ze swojego życia? Parafrazując Bareję „ile życia jest w Twoim życiu?”. Bardzo lubię też inne powiedzenie: „Nie ważne ile dni jest w Twoim życiu, ważniejsze jest ile życia w Twoich dniach”. Czy jest to ważne? Każdy sam odpowie sobie na to pytanie. Dla tych z nas jednak dla których życie jest cenne i chcielibyśmy przeżyć je jak najlepiej jest bardzo ważne czerpać satysfakcję z mijających chwil.

Kompas kariery, czyli rób to do czego zostałeś stworzony

Jeśli masz pytania…

  • Czy kierunek studiów, który wybrałem pasuje do mnie?
  • Czy praca, którą wykonuje w pełni mnie satysfakcjonuje i jest zgodna z moim powołaniem?!
  • Czy robię to, co powinienem robić, czy sprawia mi to radość?
  • Nie wiesz jakie są Twoje mocne i słabe strony?
  • Masz wątpliwości w wyborze ścieżki kariery studiów czy specjalności…

Przemawiaj z pasją — indywidualny program wystąpień publicznych

OD PRZERAŻAJĄCEGO KOSZMARU
DO EKSCYTUJĄCEJ PASJI!

Obudziłem się przestraszony i potwornie spocony… Nawet zewnętrzna część dłoni była pokryta potem, ale najgorszy był LĘK!!! Znów miałem TEN sen… Wchodzimy z całą szkołą do kina a tam na środku stoi ustawiony mikrofon i dyrektor wzywa ucznia… Andrzeja Burzyńskiego (tak mnie!), żebym wyszedł na środek i powiedział wiersz. Publiczne wystąpienie, to był koszmar jaki śnił mi się kiedy miałem około 12-14 lat. To było coś najgorszego co mogło mi się przydarzyć… brr…